Kamionki to wyjątkowe zwierzęta, które unikają bezpośrednich spotkań z człowiekiem, ale chętnie żyją w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Jak na drapieżniki przystało, są zwierzętami terytorialnymi i znaczą swój teren odchodami oraz wydzieliną gruczołów. Pierwszą oznaką obecności zwierzęcia jest zatem nieprzyjemny zapach. Poza tym w okresie godowym i gdy pojawią się młode, kuny są bardziej aktywne, a przez to głośniejsze. Hałasy dochodzące ze strychu, mogą być znakiem ich obecności w domu.
Kunowate to najliczniejsza grupa gatunków z rzędu ssaków drapieżnych, które występują na niemal całym świecie. Zalicza się do nich m.in. łasice, norki, wydry, borsuki i kuny. Należy przy tym podkreślić, że najchętniej zapuszczającym się w pobliże zabudowań ludzkich gatunkiem kunowatych są właśnie kuny domowe. To zwierzęta dość licznie występujące na terenie całej Europy Środkowej, łatwo adoptujące się do nowych warunków i dobrze radzące sobie w niemal każdym terenie.
Kamionki, czyli kuny domowe to niechciani lokatorzy, którzy nieoczekiwanie mogą pojawić się niemal w każdym domu. Na swoje siedziby chętnie wybierają ocieplone, suche poddasza, szopy i garaże. Wystarczy niewielka szczelina w pokryciu dachu, by kuna dostała się na strych i założyła na nim swoje gniazdo. Niestety z obecnością zwierzęcia wiążą się spore uciążliwości.
Gdy kamionka zaczyna nawiedzać poddasze Twojego domu, zakrada się do kurnika lub wciska się pod maskę Twojego auta, zacznij działać, zanim będzie za późno. Kuna domowa to mały wandal, który może uszkodzić izolację termiczną dachu, poprzegryzać elastyczne przewody elektryczne czy pozagryzać drobne zwierzęta gospodarskie – kury, gołębie, a nawet króliki.
Gdy nocny wypoczynek domowników zakłóca dochodzący ze strychu tupot małych nóżek, jego przyczyną nie są duchy, ale niechciany lokator, którym może być właśnie kuna. To niewielkie zwierzątko na swoje kryjówki chętnie wybiera suche i ciepłe poddasza domów, ale nie gardzi również innymi bezpiecznymi lokacjami. Kamionki zakładają przejściowe kryjówki w altanach, starych szopach, garażach, a nawet samochodach. Choć nie mieszkają w nich na stałe, to jednak mogą powodować nieodwracalne szkody.
Ponadgryzane przewody, uszkodzone uszczelki i inne elementy elastyczne pojazdu to bardzo często dzieło kuny domowej, która odpoczywała pod maską samochodu. Zwykle przyciąga ją do niego ciepło silnika i liczne zakamarki, w których może ukryć zdobyty wcześniej pokarm. Jeśli z kratek wentylacyjnych auta wydobywa się nieprzyjemny zapach stęchlizny, być może pod maską znajdziesz martwego ptaka lub gryzonia wcześniej upolowanego i pozostawionego w tym miejscu przez kunę.
Jedną z najskuteczniejszych metod walki z niepożądanym lokatorem, który zamieszkał na poddaszu domu, jest tzw. pastuch elektryczny. To urządzenie składające się z przewodu podłączonego do zewnętrznego źródła prądu, które zabezpiecza dach, tym samym utrudniając kunie przedostanie się na strych. Pastuch nie jest zagrożeniem dla życia czy zdrowia zwierzęcia. Działa jedynie odstraszająco, zniechęcają kunę do podejmowania kolejnych prób wejścia na dach.
Jeśli z poddasza dobiegają dziwne odgłosy, panuje w nim nieprzyjemny zapach, a wokół domu zauważysz ślady małych stóp zakończonych pazurkami, prawdopodobnie masz niechcianego lokatora. Kuna domowa to zwinny drapieżnik, który chętnie zagnieżdża się na strychach i nieużytkowych poddaszach domów jednorodzinnych. W szybkim czasie dewastuje warstwę izolacyjną dachu, zakłóca nocną ciszę i zagraża drobnym zwierzętom.